• 16 KWI 14
    • 0

    Tajemnice powięzi w terapii Bowena

    Ważnym pionierem w badaniach natury tkanki łącznej jest Dr Mae Wan Ho, która pracuje jako naukowiec w Londynie. Jest zdeklarowaną
    przeciwniczką żywności genetycznie modyfikowanej. Jej książka
    „The Rainbow and the Worm”
    oraz praca badawcza są dostępne na jej stronie www.i-sis.org.uk. Poniżej streściłem główne wyniki jej pracy.

    Impulsy

    Impulsy są wytwarzane we włóknach kolagenowych pod wpływem bardzo delikatnego nacisku. Badania w USA pokazały, że bodźcowanie
    włókien kolagenowych poprzez delikatny nacisk wytwarza ładunek
    elektryczny, który ma silne działanie uzdrawiające. Wykazano, że
    rozciąganie poprzeczne wykorzystywane w technice Bowena wytwarza
    silniejszy piezoelektryczny prąd niż jedynie naciskanie (jak np. w
    Roflingu) lub ruchy wzdłuż włókien (jak w masażu). Ze względu na to, że ciepło może mieć wpływ na impulsy, pacjenci są proszeni, aby po sesji unikać zbyt wysokich lub zbyt niskich temperatur.

    Przewodzenie

    Przewodnictwo kolagenu znacznie zmienia się w zależności od tego, jak jest on nawodniony. Oznacza to, że impulsy, które wytwarzamy podczas sesji będą znacznie efektywniej przemieszczały się, jeśli powięź jest nawodniona. To prawdopodobnie wyjaśnia dlaczego niektóre osoby
    lepiej odpowiadają na terapię – niemowlęta, zwierzęta i osoby praktykujące jogę – ich system powięziowy wydaje się być bardziej nawodniony i płynny.

    Wzmocnienie impulsów

    Impulsy wytwarzane przez ruchy Bowena są wzmacniane poprzez działanie białek w płynnych kryształach. Mae Wan opisuje powięź przede wszystkim jako płyn krystaliczny w swej naturze, innymi słowy,
    wysoce reagujący na ładunek elektryczny i mający zdolność bardzo
    szybkiego przewodzenia impulsów elektrycznych (znacznie szybszy niż
    centralny układ nerwowy). Co więcej powięź reaguje jak pojedynczy
    spójny system – trochę jak ciekłokrystaliczny wyświetlacz wykorzystywany w telewizorach. Innymi słowy, sieć powięzi reaguje
    jako całość na ruchy Bowena, a nie tylko miejscowo, a także w
    dużym stopniu reaguje kierunkowo w zależności od tego jak
    przemieszczają się w niej impulsy. To z kolei zależy od orientacji
    włókien kolagenowych, która z kolei zależy od jej używania.

    Efekt kierunkowy ruchów Bowena nie powinien być jednak przeceniany,
    ponieważ ważne jest zrozumienie efektu ruchu Bowena na całą
    macierz pozakomórkową, która niekoniecznie jest kierunkowa, ale
    globalna, do tego stopnia, że nawet wpływa na pole energetyczne
    oddalone od ciała. Zmiany komórkowe w ciele spowodowane terapią
    Bowena można zmierzyć nie tylko pod mikroskopem, ale również
    bardziej subtelnymi pomiarami energetycznymi.

    Zmiany w komórkach

    Zmiany fizjologiczne występują w komórkach jako odpowiedź na impulsy wytworzone przez kolagen.

    Pamięć tkankowa

    Ciekłe kryształy posiadają „pamięć”, która ma zdolność rejestrowania nowych doświadczeń. Innymi słowy, przechowuje ona wzorce doświadczeń, ale też bardzo dobrze odbiera zmiany wywołane
    przez kierunkowe impulsy elektryczne. James Oschman nazwał ten
    fenomen „somatyczną pamięcią” i cytuje badanie Stuarta Hameroffa o tym, że włókna w tkance łącznej równiez zapamiętują. Kiedy są poddane naciskowi, jak to się dzieje w ruchach Bowena, promieniują polem, które uwalnia przechowywane wzorce pamięci tkankowej, które czasami mogą stać się świadomymi wspomnieniami pacjenta lub nawet terapeuty.

    Lekarstwa

    Niektóre substancje jak, np. środki znieczulające, mają niekorzystny wpływ na przewodzenie wzdłuż linii włókien kolagenowych. Wielu
    terapeutów Bowena zauważa, że znacznie trudniej jest osiągnąć
    pozytywne wyniki, gdy pacjent miał iniekcje z kortyzolu lub jeśli
    bierze środki zwiotczające mięśnie.

    Kortyzol ma niszczycielski wpływ na powięź – ma tendencję do tworzenia obszarów zagęszczenia, powodując brak przepływu w systemie.Niektórzy terapeuci zauważyli, że używanie homeopatycznego
    kortyzolu pomaga w przeciwdziałaniu efektom tego leku.

     

    Źródło:
    John Wilks: The Bowen Tech­ni­que — The Inside Story, CYMA 2007, p. 24-26
    Tłu­ma­cze­nie: Bar­bara Lipińska

    Zostaw wiadomość →